17 wrz 2014

Rozgrzewająca zupa grochowa- grochówka

Niestety jesień już weszła z butami w nasze życie i zamiast lodów i lekkich obiadów przyszła pora na rozgrzewający i bardziej treściwy jadłospis.
Jednak wcale nie oznacza to, że trzeba zajadać się ociekającymi tłuszczem, zapychającymi żołądek i niezdrowymi daniami, oj nie!!!
Jesienne menu zaczynam więc od- aromatycznej, sycącej i rozgrzewającej- zupy grochowej z dodatkiem wędzonego boczku (Wam również polecam).
Pamiętajcie tylko, żeby groch namoczyć przez około 12 godzin, bo inaczej- ładnie to nazwę- sensacje żołądkowe nie dadzą żyć i Wam i domownikom! :)))))



grochóka, zupa grohowa, groch łuskany, zupa z grochu, rozgrzewająca zupa, jesienna zupa, jesień,Zupa:
* bulion- 2 litry*
* groch cały- 1 szklanka
* marchewka- 1 duża szt.
* pietruszka- 1 duża szt.
* ziemniaki- 3 duże
* por- 1/2
* przyprawy- liść laurowy (2 szt.), ziele (6 szt.), papryczka chili (1 łyżeczka), pieprz, sól, majeranek, cząber

Dodatkowo:
* cebula- 1 duża
* czosnek- 2 ząbki
* boczek wędzony- około 300 g


Bulion wraz z listkiem, zielem angielskim i wypłukanym grochem zagotować**
Po 10 minutach- od momentu gotowania się bulionu- przykryć garnek i gotować przez 35 minut.
Następnie wrzucić pokrojone w kostkę warzywa i gotować przez około 10 minut (do miękkości).
W międzyczasie pokroić w kostkę boczek, wrzucić na rozgrzaną patelnie i smażyć, aż wytopi się tłuszcz, wtedy dodać drobno poszatkowaną cebulę.
Smażyć przez około 1,5 minuty, dodać drobno pokrojony czosnek i przez około pół minuty podsmażyć.
Następnie przełożyć zasmażony boczek wraz z cebulą do garnka z gotującą się zupą, doprawić chili, majerankiem, cząbrem, solą i pieprzem i zdjąć z palnika.

Smacznego! :)

grochóka, zupa grohowa, groch łuskany, zupa z grochu, rozgrzewająca zupa, jesienna zupa, jesień,

* Można użyć gotowego bulionu z kostki- warzywnego lub mięsnego (co w przypadku tej zupy polecam zdecydowanie!) Jeżeli zaś nie macie, to ugotować wywar z około 300 g mięsa (np. golonka, karkówka, żeberka, wędzonka czy boczek wędzony)- wodę z mięsem zagotować, odszumować i dalej już postępować wg przepisu. Ja gotowałam na golonce.
** przez pierwsze 10 minut gotowania nie wolno przykrywać garnka!

3 komentarze

  1. Kto by nie lubił grochówki, wszyscy lubią!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale narobiłaś mi ochoty na grochówę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Grochowa na golonce... kiedyś zgrzeszę i sobie taką zrobię ;) Póki co szukam sposobu, jak zrobić dobrą grochową bez wieprzowiny, którą w kuchni ograniczam prawie do zera. Może wezmę golonki, ale z indyka i zrobię w takiej lekkiej rosołowej konsystencji, jak twoja, choć jak mawia jeden znajomy, w golonce to musi łycha stać... :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za pozostawiony komentarz :)

TOP