26 wrz 2016

Dziś zapraszam Was do siebie, czyli Kraina 'od zaplecza' :)

Dzisiaj nie będzie przepisu, ale za to zapraszam Was do mojej Krainy, czyli domowego, fotograficzno-stylizacyjnego kącika :)))
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca
Zawsze marzyłam o małym domku, w zacisznym miejscu, ogromną ilością kolorowych kwiatów i krzewów, własnym warzywniakiem, kurnikiem oraz watahą starych i pokrzywdzonych przez los psiaków...
Od kiedy zaczęłam swoją przygodę z blogowaniem, do całej reszty doszło jedno pomieszczenie, w jasnych kolorach, z duuużym oknem już od samej podłogi, ogromną, drewnianą i ogromną półką na ścianie wypełnioną gadżetami...
Ale jak to bywa z marzeniami, ich spełnienie nie jest takie proste i oczywiste ;)

O ile warsztaty stylizacji i fotografii kulinarnej prowadzę (razem z mężem) w zaprzyjaźnionym i profesjonalnym studio u Łukasza, o tyle domowy warsztat odbiegał od ideału, a głównie mam na myśli wiecznie przybywające naczynia do fotografii, które mimo tego, że były pięknie poukładane, to porozkładane były dosłownie w każdym możliwym miejscu- w kuchennych szafkach, na lodówce, w komodach w salonie, pokoju córeczki, a nawet w sypialni...
Brrrr!

I w końcu stało się! :)))
Mam duże okno (może nie do podłogi, ale jest!), naczynia i gadżety wreszcie mają swoje miejsce w komódce (nie na całą ścianę, ale...), a wszystko to w otoczeniu jasnych kolorów :)
I pomimo tego, że nie wszystko się zmieściło (szkło, dzbanuszki, patery..., a jak wiadomo- gadżetów nigdy dość i ich ilość systematycznie się powiększa), jak również 'kącik' nie jest taki jak sobie wymarzyłam, to i tak jest dla mnie idealnie! :)

A teraz uchylę Wam rąbka tajemnicy- co Kraina ukrywa w szufladkach...
Sztućce, oczywiście w kontrolowanym chaosie ;) 
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca

Niezbędne 'upiększacze' uporządkowane wg zasad łączenia kolorów na kole barw, hihiii ;)
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca

Kiczowatych 'upiększaczy' do stylizacji cd. ;) 
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca

Materiały w kolorach tęczy ;)
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca

Tacki, deski i deseczki, z przewagą ulubionego drewna  <3 
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca

A tak wygląda stanowisko pracy, na którym dzieje się magiczna gra światła z cieniem :)
domowe studio fotograficzne, studio fotografii kulinarnej, studio stylizacji jedzenia, fotografia kulinarna, stylizacja jedzenia, fotografia kulinarna od zaplecza, kraina miodem płynąca

A sielski domek i reszta...
No cóż "człowiek mu­si gdzieś dążyć; gdy osiągnie cel, od­czu­wa zwyk­le niepokój, pustkę" więc, by nie zwariować, jego realizację zostawiłam sobie na kiedy, kiedy indziej ;)

Dziękuję za odwiedziny, było mi bardzo miło Was gościć! :)))

11 komentarzy

  1. Zazdroszczę tego miejsca ;) ja z racji małego metrażu robiłam całe lato fotki na balkonie, na zimę muszę coś wymyśleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku jakie cudowne miejsce! Ja niestety nie mogę sobie na takowe pozwolić, choć też byłoby dla mnie spełnieniem marzeń :) A te wszystkie bibelociki... gdzie Ty takie cuda dorwałaś??

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też się marzy swój własny kącik, ale cóż, na razie pozostają mi tylko marzenia :D Pięknie tu u Ciebie, jestem pod wrażeniem wyposażenia :D Masz rację, wszelkich naczyń kuchennych nigdy dość! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miejsce na ziemi, pełne ładnych rzeczy :) Miło mi, że mogłam Cię poznać od "prywatnej" strony. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I tak właśnie wygląda dobrze zorganizowany kącik blogerki kulinarnej:)))pięknie!!! do pozazdroszczenia:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolekcja kolekcją... Ale jaki sprzet! Co to za aparat i szkło?

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolekcja kolekcją... Ale jaki sprzet! Co to za aparat i szkło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Karolino! Na zdjęciu widać wysłużonego już Canona- 5D Mark II z obiektywem 100 mm f/2.8 L Macro oraz filtrem polaryzacyjnym.
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  9. Super miejsce do robienia zdjęć! Piękne tace! Moje "studio" ;) to niestety balkon :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za pozostawiony komentarz :)

TOP